Jeśli jako dziecko mieszkał_ś w Polsce, wróć na chwilę myślami do czasów szkolnych:
Czy w Twojej klasie/szkole uczyły się osoby z innych krajów?
Jeszcze kilka lat temu, w 2020 r., odsetek uczniów-cudzoziemców w polskich szkołach i przedszkolach wynosił nieco ponad 1% (a gdy ja kończyłam szkołę 15 lat temu – był to ułamek procenta).
W 2025 r. cudzoziemcy stanowili już ponad 5% uczniów.
W tym artykule pokażę Ci najciekawsze dane z raportu „Uczniowie-cudzoziemcy w polskich szkołach w roku szkolnym 2024/2025”, nad którym pracowałam wraz z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Cały raport w PDF znajdziesz tutaj.
Skąd pochodzą cudzoziemcy w polskich szkołach? TOP 3
84% uczniów-cudzoziemców w Polsce to osoby z Ukrainy.
9% – uczniowie z Białorusi. 1% – uczniowie z Rosji.
Uczniów z Ukrainy jest ponad 5 razy więcej niż osób z innych krajów.

Zależało nam na tym, aby pokazać zarówno całkowitą liczbę uczniów z TOP 3 krajów, jak i wyodrębnić dwie grupy uczniów z Ukrainy:
– uczniowie-migranci to uczniowie, którzy przybyli do Polski przed 24.02.2022 r.
– uczniowie-uchodźcy dołączyli do polskiego systemu po eskalacji wojny w Ukrainie w lutym 2022 r.
Skąd jeszcze pochodzą cudzoziemcy w polskich szkołach?
Na miejscach 4, 5 i 6 nie ma państw europejskich, tylko Indie, Wietnam i Gruzja.

Dlaczego na mapie świata nie widać danych dla Europy? To celowy zabieg – wartości dla Ukrainy i Białorusi są tak wysokie, że zdominowałyby mapę i uchwycenie różnic np. pomiędzy Indiami a Kolumbią byłoby niemożliwe (a na tym nam zależało).
Jak widzisz, w Polsce uczy się spora grupa uczniów z Azji.
(Kolejny kraj europejski, Mołdawia, znajduje się na miejscu nr 7 – w raporcie na str. 9 znajdziesz mapę pokazującą liczbę uczniów z poszczególnych krajów Europy)
Jaki odsetek uczniów stanowią cudzoziemcy z Ukrainy i spoza Ukrainy?

Czy w każdej polskiej szkole są cudzoziemcy?
Nie we wszystkich, ale w większości. W ⅔ szkół uczy się co najmniej jedna osoba z zagranicy.

Ten „wykres” powstał w PowerPoincie z… prostokątów, bo standardowe wizualizacje nam nie pasowały. Czasami spersonalizowana wizualizacja to najlepszy sposób na osiągnięcie celu.
Powyższe dane nie pokazują jednak pełnego obrazka – bo przecież szkoły, w których uczy się jedna osoba z zagranicy, są w zupełnie innej sytuacji niż szkoły, w których cudzoziemców jest np. 10 czy 20.
Spójrzmy na rozkład liczebności uczniów-cudzoziemców w szkołach

Na wykresie dodaliśmy objaśnienia do wybranych słupków, aby ułatwić odbiorcom prawidłową interpretację tych danych – bo z doświadczenia wiemy, że czytanie takich wykresów wcale nie jest oczywiste.
Gdy pracowaliśmy nad raportem, często zastanawialiśmy się, w jakich aspektach dane o uczniach pochodzących z Ukrainy różnią się od danych o uczniach z innych krajów.
Przykładowo: rozkład obecności uczniów z Ukrainy w różnych regionach Polski jest bardziej „równomierny” niż innych cudzoziemców.
Jak „rozłożeni” po Polsce są uczniowie z Ukrainy, a jak uczniowie-cudzoziemcy z innych krajów?

Mapa po lewej stronie z grubsza przypomina mapę populacji polskich uczniów (z wyjątkiem mazowieckiego i dolnośląskiego – koncentracja uczniów z Ukrainy w tych województwach jest wyższa niż koncentracja polskich uczniów).
Z kolei mapa po prawej jest mocno skoncentrowana na regionach z dużymi miastami (co pewnie nie zaskakuje, biorąc pod uwagę kierunki migracji). Plus wyróżnia się wielokulturowe Podlasie.
To tylko kilka migawek z raportu „Uczniowie-cudzoziemcy w polskich szkołach w roku szkolnym 2024/2025”.
Zachęcam Cię do lektury całości, jeśli temat Cię zainteresował.
Jeśli masz pytania lub sugestie dotyczące raportu, napisz do mnie: klaudia.stano@jezykdanych.pl
Inne artykuły, które mogą Ci się spodobać: